Śpiewnik – 078 – Na wawel, na wawel

https://www.youtube.com/watch?v=vQ9oJybTjtE

Na Wawel, na Wawel,
Krakowiaku żwawy,
Podumaj, potęsknij
Nad pomnikiem sławy.

Dzieje twojej ziemi
Na grobowcach czytaj,
Twoich wodzów groby
Uściskiem powitaj.

Popatrz się ро górach,
Pо dołach, równinach,
Niech Polski miłością
Krew ci zawrzy w żyłach.

Tu twych ojców kości
Bieleją spod sochy,
Tam w powietrzu drgają
Braci twoich prochy.

Przyłóż usta do nich
Słodyczy wysysaj
Na ich łonie głowę
Do snu ukołysaj.

Do snu ukołysaj,
Niech się przyśnią tobie
Tysiące, tysiące,
Cо już legły w grobie.

Śpiewnik – 077 – Zdechł kanarek

Moja ciotka z Ameryki miała taki pech ! Hej !
Kupiła se kanareczka, a kanarek zdechł ! Hej !
Dziesięć, dziewięć, osiem, siedem, sześć, pięć, cztery, trzy, dwa, jeden … Zdechł …
Zdechł kanarek, zdechł kanarek, zdechł kanarek, zdechł !
Zdechł kanarek, zdechł kanarek, zdechł kanarek, zdechł ! Hej !

Wsadzili go w mech ! Hej !
Przysypali piaskiem do góry fistaszkiem ! Hej !
Dziesięć, dziewięć, osiem, siedem, sześć, pięć, cztery, trzy, dwa, jeden … Zdechł …
Zdechł kanarek, zdechł kanarek, zdechł kanarek, zdechł !
Zdechł kanarek, zdechł kanarek, zdechł kanarek, zdechł ! Hej !

 

Śpiewnik – 076 – Wiesz ty co ?

https://www.youtube.com/watch?v=9eLeBHw9U2c

Wiesz ty co, mój kochany, wiesz ty co ?
Śmiej się wciąż, choćby nie wiem, jak ci szło.
Czy masz więcej, czy masz mniej,
Ty się całe życie śmiej !
Śmiech to skarb, zapamiętaj sobie to ! Ah co ?

W sercu zawsze noś pogodę,
Miej rozpromienioną twarz, tak jak my
Nie udało ci się w środę,
To przed sobą czwartek jeszcze masz.

 Choćbyś miał spaść ze szczytu aż na dno,
Choćby ci jak po grudzie wszystko szło,
Ty uśmiechnij się i wierz,
Że zdobędziesz to, co chcesz !
Zawsze wierz – zapamiętaj sobie to !

W sercu zawsze noś pogodę,
Miej rozpromienioną twarz, tak jak my
Nie udało ci się w środę,
To przed sobą czwartek jeszcze masz.

 Kiedy ktoś najgoręcej czegoś chce,
Wtedy los, jak na złość, powiada « nie ! »
Ty się jemu w oczy śmiej,
Przez ten śmiech ci będzie lżej,
Śmiech to skarb, zapamiętaj sobie to !

W sercu zawsze noś pogodę,
Miej rozpromienioną twarz, tak jak my
Nie udało ci się w środę,
To przed sobą czwartek jeszcze masz.

 

Śpiewnik – 075 – Gęś wodą

https://www.youtube.com/watch?v=TrDnS6bvODU

Gęś wodą, gęś wodą, a kaczuszki strugą,
Dir dir dir, dir dir dir, jedna za drugą.
Gęś płynie, gęś płynie koło mego domu,
Kogo kocham szczerze, nie powiem nikomu !

Na wodzie na Wiśle płynie cyraneczka,
Nie widać, nie słychać mego kochaneczka.
Leciały żurawie, pływały łabędzie,
Ponoć już z kochania mego nic nie będzie.

Leciały żurawie, pływały łabędzie,
Ponoć już z kochania mego nic nie będzie.

Potoczek, potoczek wężykiem się wije,
Szczęśliwość, gdzie jedno dla drugiego żyje.

Latały gołębie, pływały karasie,
Kiedy jedno kocham, to drugiemu zasię.

Latały gołębie, pływały karasie,
Kiedy jedno kocham, to drugiemu zasię.

Śpiewnik – 074 – Wlazł kotek na płotek i mruga

https://www.youtube.com/watch?v=G-5EH9ufjKg

Pod lasem zielonym u wzgórza,
Gdzie wąska przebija się struga,
Dzieweczka piękna jak róża
Na kotka zza płotka wciąż mruga.

Tra la la la la la tra la la la,
Tra la la la la la la,
Tra la la la tra la la la la la.

I niby to szuka stokrotek,
Gdzie wąska przebija się struga,
Oczęta jej biegną za płotek,
Wlazł kotek na płotek i mruga.

Tra la la la la la tra la la la,
Tra la la la la la la,
Tra la la la tra la la la la la.

I patrzy, i patrzy, i słucha.
Hej, z chłopca to istna pokusa,
Daj spokój, bo patrzą ludziska,
Daj spokój, on ukradł całusa.

Tra la la la la la tra la la la,
Tra la la la la la la,
Tra la la la tra la la la la la.

To cały kot z niego, nie kotek,
A ze mną rozprawa niedługa,
A idźże ty sobie za płotek,
Wlazł kotek na płotek i mruga.

Tra la la la la la tra la la la,
Tra la la la la la la,
Tra la la la tra la la la la la.

I poszedł sobie chłopczyna,
Co ukradł całusa jak złodziej,
A mała figlarna dziewczyna
Jak zwykle na wzgórek przychodzi.

Tra la la la la la tra la la la,
Tra la la la la la la,
Tra la la la tra la la la la la.

I niby to szuka stokrotek,
Gdzie wąska przewija się struga,
Oczęta jej biegną za płotek,
Wlazł kotek na płotek i mruga,

Tra la la la la la tra la la la,
Tra la la la la la la,
Tra la la la tra la la la la la.

Śpiewnik – 073 – Czy to w dzień, czy o zachodzie

Czy to w dzień, czy o zachodzie,
Zmieszana z pluskiem fal,
Płynie nasza pieśń po wodzie,
Niesiona z wichrem w dal.

W słońcu czy w blasku gwiazd,
Wiele mijamy miast ;
Z góry, hen, gdzieś spod Krakowa
Wieziemy do wasz plon.
W słońcu czy w blasku gwiazd,
Wiele mijamy miast ;
Z góry, hen, gdzieś spod Krakowa
Wieziemy do wasz plon.

I choć płyniem wciąż w szeregu,
Przez długie, smutne dnie,
Ale każdy gdzieś na brzegu,
Zostawił serce swe.

I choć kochania żal,
Płyniemy z prądem fal,
Ale każdy wróci z drogi
Do swej niebogi znów.
I choć kochania żal,
Płyniemy z prądem fal,
Ale każdy wróci z drogi
Do swej niebogi znów.

 

Śpiewnik – 072 – Marsz, marsz Polonia

https://www.youtube.com/watch?v=uvVC6rrtHOk

Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy,
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy.

Marsz, marsz Polonia,
Nasz dzielny narodzie,
Odpoczniemy po swej pracy
W ojczystej zagrodzie.

Marsz, marsz Polonia,
Nasz dzielny narodzie,
Odpoczniemy po swej pracy
W ojczystej zagrodzie.

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami,
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy.

Marsz, marsz Polonia,
Nasz dzielny narodzie,
Odpoczniemy po swej pracy
W ojczystej zagrodzie.

Marsz, marsz Polonia,
Nasz dzielny narodzie,
Odpoczniemy po swej pracy
W ojczystej zagrodzie.

Jeszcze Polska nie zginęła
I zginąć nie może,
Bo ty jesteś sprawiedliwy,
O ! wszechmocny Boże !

Marsz, marsz Polonia,
Nasz dzielny narodzie,
Odpoczniemy po swej pracy
W ojczystej zagrodzie.

Marsz, marsz Polonia,
Nasz dzielny narodzie,
Odpoczniemy po swej pracy
W ojczystej zagrodzie.

 

Śpiewnik – 071 – Siekiera, motyka

https://www.youtube.com/watch?v=I6wW1VWV_1c

Siekiera, motyka, styczeń, luty,
Niemiec z Włochem gubią buty.
Siekiera, motyka, linka, drut,
I pan malarz jest kaputt.

Siekiera, motyka, piłka, szklanka,
W nocy nalot, w dzień łapanka.
Siekiera, motyka, piłka, gaz,
Uciekajmy póki czas.

Siekiera, motyka, żandarm, buda,
Każdy zwiewa gdzie się uda.
Po co siedzieć w cytadeli
Albo w jakiejś innej celi.

Siekiera, motyka, piłka, deska,
Ta ulica Skaryszewska.
Siekiera motyka i dwie deski,
Już jesteśmy na Skaryszewskiej.

Jak tu być i o czym śnić,
Hycle nam nie dają żyć.
Wszak kultura nie zabrania
Robić takie polowania.

Siekiera motyka, piłka, szklanka.
W nocy nalot w dzień łapanka.
Siekiera motyka, piłka, gwóźdź.
Masz górala i mnie puść.

A jak nie masz tysiąc złotych
to wyjeżdżasz na roboty.
Siekiera motyka, piłka, linka,
Tutaj Prusy tam Treblinka.

Już nie mamy gdzie się skryć,
Hycle nam nie dają żyć.
Po ulicach gonią wciąż,
Patrzą kogo jeszcze wziąć.

Bo przecież kultura nie zabrania
Robić takie polowania
I widocznie z nimi źle
Kiedy za nas biorą się.

Siekiera, motyka, piłka, alasz.
Przegrał wojnę głupi malarz.
Siekiera, motyka, piłka nóż.
Przegrał wojnę już, już, już.

Siekiera, motyka, gaz i prąd
Kiedyż oni pójdą stąd.
Siekiera, motyka, prąd i gaz,
a żeby w was piorun trzasł.

 

Śpiewnik – 070 – Hej, hej ułani

https://www.youtube.com/watch?v=UnFM3UiSgQw

Ułani, ułani, malowane dzieci
Niejedna panienka za wami poleci.

Hej, hej ułani malowane dzieci
Niejedna panienka za wami poleci.
Hej, hej ułani malowane dzieci
Niejedna panienka za wami poleci.

Jedzie ułan, jedzie,szablą pobrzękuje
Uciekaj dziewczyno, bo cię pocałuje.

Hej, hej ułani malowane dzieci
Niejedna panienka za wami poleci.
Hej, hej ułani malowane dzieci
Niejedna panienka za wami poleci.

Niejedna panienka i niejedna wdowa
Zobaczy ułana kochać by gotowa.

Hej, hej ułani malowane dzieci
Niejedna panienka za wami poleci.
Hej, hej ułani malowane dzieci
Niejedna panienka za wami poleci.

Nie ma takiej wioski, nie ma takiej chatki
Gdzie by nie kochały ułana mężatki.

Hej, hej ułani malowane dzieci
Niejedna panienka za wami poleci.
Hej, hej ułani malowane dzieci
Niejedna panienka za wami poleci.

Babcia umierała, jeszcze się pytała :
« Czy na tamtym świecie ułani będziecie ? ».

Hej, hej ułani malowane dzieci
Niejedna panienka za wami poleci.
Hej, hej ułani malowane dzieci
Niejedna panienka za wami poleci.

 

 

Śpiewnik – 069 – Piękna nasza Polska cała

https://www.youtube.com/watch?v=TQVoQ3tLDoY

Piękna nasza Polska cała,
Piękna, żyzna i niemała,
Wiele krain, wiele ludów,
Wiele stolic, wiele cudów,

Lecz najmilsze i najzdrowsze,
Przecież człeku jest Mazowsze.
Lecz najmilsze i najzdrowsze,
Przecież człeku jest Mazowsze.

Bo gdzie takie cudne stroje,
I śpiewanki, i dziewoje,
Kto w podkówki tak wykrzesze ?
Komu miłe tak pielesze,

Jak ojczyste Mazurowi ?
Niechaj cała Polska powie !
Jak ojczyste Mazurowi ?
Niechaj cała Polska powie !

Tęgi Mazur wej w pokoju,
Lecz się przyda i do boju,
Znane w Polsce kosyniery,
I do boju Mazur szczery.

Gdy do kosy się przyłoży,
Tnie najeźdzcę, jak gniew Boży.
Gdy do kosy się przyłoży,
Tnie najeźdzcę, jak gniew Boży.

Dana, dana, dana, dana,
Za Ojczyznę miła rana !
Prędzej zginą rzeki, góry,
Niźli Polska i Mazury !

A więc nasza, nasza góra,
Nie masz w świecie nad Mazura.
A więc nasza, nasza góra,
Nie masz w świecie nad Mazura.